Jak skutecznie dotrzeć z reklamą do lokalnych klientów? Poradnik dla branży fitness.
- Robert Butzke
- 2 dni temu
- 18 minut(y) czytania

Jak wykorzystać teorię i praktykę prowadzenia kampanii reklamowej dla siłowni i klubu fitness? Poniżej zebraliśmy kilka konkretnych wskazówek, które pomogą Ci efektywnie zarządzać zasięgiem i częstotliwością, aby skutecznie dotrzeć do lokalnych klientów.
Targetuj lokalnie i precyzyjnie
Jako właściciel siłowni działasz na określonym obszarze i zwykle klienci dojeżdżają z odległości kilku kilometrów. Ustaw zasięg geograficzny kampanii tak, aby obejmował tylko realnie zainteresowanych (np. mieszkańców Twojego miasta i okolic). Unikniesz w ten sposób „pustego” zasięgu w regionach, z których i tak nikt nie przyjdzie. Precyzyjne targetowanie zwiększy jakość zasięgu, bo dotrzesz do mniejszej liczby osób, ale takich, które faktycznie mogą zostać Twoimi klientami.
Dopasuj rozmiar grupy docelowej do budżetu
Powszechny błąd to ustawianie bardzo szerokiej grupy odbiorców przy niewielkim budżecie. Jeśli spróbujesz dotrzeć do np. 1 miliona osób mając małe środki, to nie zbudujesz z nimi relacji ani świadomości. System reklamowy wyświetli przekaz losowej części z nich, może raz na osobę, co da znikome efekty. Zmuszasz w ten sposób Facebooka czy Google do „próbkowania” użytkowników, a przekaz rozmywa się. Lepiej zawęzić grupę (np. do 5–50 tysięcy lokalnych odbiorców o konkretnym profilu) i zapewnić im większą częstotliwość. Dzięki temu te osoby zobaczą Twój komunikat kilka razy i mają szansę go zapamiętać. Mówiąc krótko: w tym przypadku lepiej trafić kilka razy do 10 tysięcy osób niż raz do stu tysięcy.
Kontroluj średnią częstotliwość
Regularnie sprawdzaj, jaką średnią częstotliwość osiąga Twoja kampania (platformy pokazują ten wskaźnik na bieżąco). Staraj się utrzymywać ją w optymalnym przedziale 3–5 wyświetleń na osobę. Jeśli widzisz, że częstotliwość jest bardzo niska (1–2), to prawdopodobnie reklama nie przebija się do świadomości odbiorców, warto więc zwiększyć budżet, wydłużyć czas kampanii lub zawęzić grupę docelową. Z kolei częstotliwość przekraczająca 6–7 to sygnał, że te same osoby są bombardowane reklamą zbyt często, co może powodować irytację. W takiej sytuacji rozważ ograniczenie emisji (np. zmniejszenie budżetu, skrócenie kampanii lub poszerzenie targetowania, by system znalazł nowych odbiorców) oraz odświeżenie kreacji, o czym poniżej.
Stosuj różnorodność kreacji
Jeśli planujesz, by ta sama grupa osób widziała Twoje reklamy wielokrotnie, przygotuj kilka różnych wersji kreacji reklamowej (inne grafiki, nagłówki, formaty). Ludzki mózg szybko przyzwyczaja się do powtarzających się bodźców i gdy odbiorca zobaczy dokładnie ten sam obrazek ok 6 razy, zaczyna go ignorować. Dlatego zadbaj o rotację reklam: np. dwa różne banery albo serię kilku zdjęć prezentujących różne atuty Twojego klubu. W kolejnych odsłonach możesz eksponować inne korzyści (np. nowoczesny sprzęt na jednej grafice, a zajęcia grupowe na drugiej). Takie urozmaicenie utrzyma zainteresowanie stałych odbiorców i zmniejszy efekt znużenia przekazem. Pamiętaj, że jakość treści ma ogromne znaczenie i atrakcyjna wizualnie, ciekawa reklama angażuje bardziej, więc nawet przy niższej częstotliwości zostanie lepiej zapamiętana. Z drugiej strony pamiętaj o spójności graficznej i brandingu różnych reklam, aby były one spójne graficznie i wszystkie, zawsze posiadały Twoje logo.
Wykorzystaj frequency capping (ograniczenie wyświetleń)
Większość platform reklamowych pozwala ustawić limit częstotliwości wyświetleń jednej reklamy dla jednego użytkownika. Warto z tego skorzystać, aby uniknąć ekstremalnych przypadków (np. gdy algorytm pokazuje nasz baner tej samej osobie 20 razy dziennie). Ustaw rozsądny capping dopasowany do długości i celu kampanii. Dla dłuższych akcji zasięgowych często zaleca się np. maksymalnie 3 wyświetlenia tygodniowo na użytkownika, co pozwala utrzymać obecność marki w świadomości odbiorcy. Jeśli prowadzisz krótką, intensywną kampanię (np. 5-dniową promocję), możesz ustawić wyższy limit dzienny, np. 1–2 wyświetlenia na osobę dziennie, aby w krótkim czasie zbudować potrzebną częstotliwość. W każdym razie miej kontrolę nad tym parametrem, by reklama była częsta, ale nie natrętna.
Segmentuj odbiorców i personalizuj przekaz
Nie traktuj wszystkich potencjalnych klientów jednakowo. Przemyśl, jakie segmenty istnieją w Twojej grupie docelowej i dostosuj do nich komunikaty. Na przykład inny przekaz warto kierować do stałych bywalców siłowni szukających nowego klubu, inny do osób początkujących, które chcą poprawić formę, a jeszcze inny do klientów z konkretnym problemem zdrowotnym (np. ból pleców). Każda z tych grup zwróci uwagę na inny aspekt oferty. Segmentując odbiorców możesz precyzyjniej targetować reklamy (np. ustawiając osobne kampanie lub zestawy reklam dla różnych zainteresowań czy demografii) oraz lepiej dopasować treść, co zwiększy skuteczność przekazu nawet przy mniejszej częstotliwości wyświetleń. Personalizacja sprawia, że ludzie czują, iż reklama jest dla nich, dzięki czemu mniej powtórzeń wystarczy, by wywołać pożądany efekt.
Zwiększ częstotliwość wobec zainteresowanych (remarketing)
Niektórym osobom wystarczy jedno spojrzenie na reklamę, by podjąć decyzję, ale większość potrzebuje kilku „punktów styku” z ofertą. Dlatego planując kampanię, uwzględnij działania remarketingowe, czyli kierowane do osób, które już weszły w kontakt z Twoją marką (np. odwiedziły stronę internetową siłowni, zapisały się na newsletter, dodały karnet do koszyka, obserwują Twój fanpage itp.). Takim ciepłym leadom warto wyświetlać reklamy częściej, przypominając o ofercie i zachęcając do powrotu. Możesz np. przygotować serię reklam dla osób, które oglądały cennik na stronie. Pierwsza reklama przypomni o trwającej promocji, druga przedstawi opinię zadowolonego klienta, trzecia dorzuci dodatkowy bonus za szybki zakup. Regularna ekspozycja reklam wobec zainteresowanych odbiorców znacznie zwiększa szansę, że skorzystają oni z oferty, a także buduje lojalność. Dowodem tego są choćby sklepy internetowe, które dzięki częstym komunikatom skuteczniej zachęcają klientów do ponownych zakupów. Pamiętaj jednak, by także w remarketingu stosować ograniczenie częstotliwości i różne kreacje, aby nie „przegrzać” tematu.
Obserwuj wyniki i reaguj na bieżąco
Efektywne zarządzanie kampanią wymaga regularnego sprawdzania statystyk. Analizuj zasięg i częstotliwość w trakcie trwania kampanii, np. co kilka dni, oraz powiąż te dane z innymi wskaźnikami (kliknięciami, konwersjami). Jeśli zauważysz, że jedna grupa reklam ma bardzo wysoką częstotliwość, a mało kliknięć, spróbuj zmienić grafikę lub przekaz, bo obecny najwyraźniej się „przejadł”. Jeśli z kolei kampania ma niski zasięg względem oczekiwań, zastanów się nad poszerzeniem kryteriów targetowania lub zwiększeniem budżetu. Staraj się optymalizować na bieżąco: dołóż środki tam, gdzie widzisz dobrą reakcję, a utnij tam, gdzie wyniki są słabe. W ten sposób maksymalnie wykorzystasz budżet. Pomocne będą narzędzia analityczne, np. Meta Business Suite czy Google Analytics, które umożliwiają śledzenie zasięgów, aktywności użytkowników i konwersji w czasie rzeczywistym. Dzięki nim szybko zorientujesz się, które działania działają, a które wymagają poprawy.
Stosując powyższe zalecenia, łatwiej zaplanujesz kampanię reklamową swojej siłowni tak, by dotarła do właściwych ludzi odpowiednią liczbę razy. Pamiętaj, że każda siłownia może mieć nieco inną specyfikę klienteli. Testuj różne rozwiązania, obserwuj wyniki i wyciągaj wnioski na przyszłość.
Plan komunikacji reklamowej krok po kroku
Skuteczna kampania nie zaczyna się od kliknięcia „Opublikuj” w menedżerze reklam, lecz od solidnego planu komunikacji marketingowej. Poniżej przedstawiamy krok po kroku, jak taki plan stworzyć: od wyznaczenia celów po analizę wyników. Dzięki temu usystematyzujesz swoje działania i zwiększysz szanse na sukces kampanii.
1. Określenie celu kampanii
Każda kampania powinna mieć jasno zdefiniowany cel. Zastanów się, co konkretnie chcesz osiągnąć. Czy zależy Ci na pozyskaniu nowych członków klubu (sprzedaż karnetów)? Zwiększeniu świadomości istnienia Twojej siłowni w mieście? A może chcesz odzyskać nieaktywnych klientów lub wypromować nową usługę (np. zajęcia jogi)? Dobierz cel do swoich aktualnych potrzeb biznesowych. Pamiętaj, by cel był mierzalny, co pozwoli ocenić sukces kampanii. Przykładowe cele kampanii marketingowej to: „sprzedać 50 nowych karnetów miesięcznych w ciągu 2 miesięcy”, „zwiększyć świadomość marki: dotrzeć z reklamą do 10 000 mieszkańców dzielnicy X”, „pozyskać 200 zapisów na darmowy trening próbny”, albo „wypromować nową usługę treningów personalnych”. Precyzyjne określenie celu będzie punktem odniesienia dla wszystkich dalszych kroków planowania.
2. Zdefiniowanie grupy docelowej
Gdy wiesz już, co chcesz osiągnąć, zastanów się dzięki komu możesz to osiągnąć – czyli kto jest Twoją grupą docelową. Określ profil idealnego klienta: kim są te osoby, do których kierujesz przekaz? Weź pod uwagę cechy demograficzne (wiek, płeć), geograficzne (miejsce zamieszkania/pracy, np. osiedla w pobliżu siłowni), a także psychograficzne: zainteresowania, styl życia, potrzeby i bolączki. Inaczej będziesz komunikować się z 20-letnimi studentami zainteresowanymi crossfitem, a inaczej z 50-letnimi osobami chcącymi poprawić zdrowie kręgosłupa. Im bardziej precyzyjnie określisz, kto ma zobaczyć Twoją reklamę, tym lepiej dopasujesz dalsze elementy kampanii. Pomocne może być stworzenie person marketingowych, czyli wyobrażonych reprezentantów Twoich segmentów klientów (np. „Ania, 25 lat, pracuje w korporacji, szuka klubu fitness z zajęciami po pracy” albo „Marek, 45 lat, ból pleców, potrzebuje trenera personalnego”). Zdefiniowanie grupy docelowej przełoży się bezpośrednio na ustawienia kampanii reklamowych (targetowanie) oraz treść komunikatów.
3. Wybór kanałów komunikacji
W kolejnym kroku zdecyduj, gdzie chcesz prowadzić swoje działania reklamowe, czyli wybierz odpowiednie kanały. W marketingu internetowym opcji jest wiele – kluczem jest wybrać te, które najlepiej pasują do Twojej grupy docelowej i celu. Dla lokalnej siłowni zazwyczaj świetnie sprawdzają się media społecznościowe, zwłaszcza Facebook i Instagram. Facebook pozwala na wszechstronne działania- od budowania społeczności (fanpage, grupy) po precyzyjnie targetowane reklamy do osób z okolicy. Instagram z kolei jest idealny do atrakcyjnych treści wizualnych- możesz pokazać na zdjęciach/filmach wnętrze klubu, metamorfozy klientów czy próbkę energii z zajęć, co działa na wyobraźnię i emocje. Jeśli celujesz w młodszą grupę (np. licealiści, studenci), rozważ również TikToka- krótkie, kreatywne filmiki mogą przyciągnąć ich uwagę.
Kolejnym wartym rozważenia kanałem jest Google Ads. Dzięki reklamom w wyszukiwarce Google możesz dotrzeć do osób, które aktywnie szukają usług typu „siłownia [Twoje miasto]” lub „fitness klub karnet promocja”. Taka reklama pojawi się nad wynikami wyszukiwania i skieruje zainteresowanych bezpośrednio na Twoją stronę. Możesz też wykorzystać Google Maps i profil Google Moja Firma, aby lokalnie się promować (np. ktoś wpisuje w Mapach „siłownia w pobliżu” i warto, by Twój klub tam był i miał dobre opinie).
Jeśli dysponujesz większym budżetem i materiałami wideo, rozważ YouTube (reklamy wideo przed filmami)- możesz np. wypuścić krótki spot przedstawiający Twój klub i ofertę. Dla niektórych siłowni mogą mieć sens także lokalne portale internetowe, newslettery czy nawet klasyczne media (plakaty, ulotki, radio), ale skupmy się na kanałach cyfrowych. Ważne jest to, by dopasować kanał do odbiorcy, np. zawodowo aktywnych 30-40 latków łatwiej złapiesz na Facebooku i w Google, a bardzo młodych na Instagramie/TikToku. Nie musisz być wszędzie i lepiej wybrać 1-2 kanały, ale prowadzić w nich solidne działania, niż rozmieniać się na drobne.
4. Opracowanie przekazu i kreacji reklamowych
Mając wybrane kanały, przystąp do stworzenia konkretnego przekazu i materiałów reklamowych (kreacji). Co dokładnie chcesz zakomunikować? Jaki jest Twój key message? Dla siłowni może to być np.: „Promocja 2 miesiące w cenie 1 dla nowych klientów”, „Nowa siłownia, pierwszy trening gratis”, albo „Trenuj 24h na dobę, jesteśmy czynni całą dobę!”. Sformułuj główną obietnicę lub wyróżnik, który przyciągnie uwagę Twojej grupy docelowej. Następnie zadbaj o elementy takie jak nagłówek reklamowy, tekst, grafika lub wideo oraz wezwanie do działania (CTA = call to action). Wszystkie te komponenty powinny ze sobą współgrać i wspierać Twój cel.
Kilka praktycznych wskazówek przy tworzeniu treści reklamowej dla branży fitness:
Podkreśl korzyści dla klienta, np. lepsza sylwetka, zdrowie, energia, społeczność w klubie. Odwołaj się do motywacji odbiorców (chcą schudnąć, zbudować mięśnie, pozbyć się bólu, poprawić samopoczucie).
Użyj języka korzyści i emocji, unikaj suchych faktów. Np. zamiast „mamy 100 m² sprzętu” powiedz „ćwicz bez kolejek na nowoczesnym sprzęcie, u nas zawsze znajdziesz wolną maszynę”.
Zadbaj o atrakcyjne materiały wizualne. Wybierz zdjęcia przedstawiające Twój klub z jak najlepszej strony: uśmiechniętych trenerów, ludzi ćwiczących z zaangażowaniem, nowoczesne wnętrze. Obraz często przemawia mocniej niż tekst. Jeśli to możliwe, pokaż autentycznych członków klubu i ich efekty (za zgodą), a autentyczność buduje zaufanie.
Wezwanie do działania (CTA) powinno być wyraźne: np. „Zapisz się teraz”, „Sprawdź promocję”, „Umów się na darmowy trening”. Prowadź użytkownika za rękę, co ma zrobić dalej.
Spójność z marką. Jeśli masz ustaloną identyfikację (logo, kolory, ton komunikacji), zastosuj je w reklamach. To buduje rozpoznawalność.
Pamiętaj też o tym, o czym była mowa wcześniej: jeśli planujesz dłuższą kampanię, przygotuj więcej niż jedną wersję reklamy, aby móc je zmieniać co jakiś czas i testować, która działa lepiej. Urozmaicanie powtarzających się reklam różnymi wersjami jest konieczne, by utrzymać zainteresowanie odbiorców przy dłuższych ekspozycjach. Przykładowo możesz stworzyć dwie kreacje na Facebooku: w jednej wideo z prezentacją klubu, w drugiej statyczny baner z hasłem promocyjnym i rotować nimi co kilka dni. Twórz również osobne komunikaty dla różnych segmentów, jeśli je wyodrębniłeś (np. osobna reklama dla pań z ofertą zajęć fitness, osobna dla mężczyzn z siłownią i sauną). Jakość i adekwatność treści bezpośrednio przekłada się na skuteczność. Atrakcyjna kreacja potrafi zdziałać dużo, nawet przy mniejszym budżecie.
5. Zaplanowanie budżetu i harmonogramu
Kolejny krok to ustalenie budżetu kampanii i przygotowanie harmonogramu działań. Zdecyduj, ile środków możesz przeznaczyć na kampanię i w jakim okresie będą one wydawane. Budżet rozplanuj w podziale na wybrane wcześniej kanały (np. X zł na Facebook/Instagram, Y zł na Google). Weź też pod uwagę koszty przygotowania treści (np. jeśli zlecasz grafikowi zaprojektowanie banerów lub nagrywasz film promocyjny, uwzględnij to w budżecie). Rozpisanie budżetu pozwoli Ci upewnić się, że starczy środków na realizację całej kampanii. Lepiej zaplanować od razu np. 4 tygodnie umiarkowanej promocji niż wydać cały budżet w tydzień.
Jeśli chodzi o harmonogram, ustal kiedy kampania wystartuje, jak długo potrwa, oraz czy są w jej trakcie jakieś kluczowe daty. Dla siłowni często ważne są cykle sezonowe (np. styczeń- postanowienia noworoczne, wiosna- przygotowanie formy na lato, jesień- powrót po wakacjach). Warto zsynchronizować kampanię z kalendarzem: np. promocję karnetów zacząć tuż przed początkiem lata, aby przyciągnąć tych, co „budzą się” w czerwcu z myślą o plaży, albo zaplanować zwiększone wydatki reklamowe w pierwszym tygodniu września, gdy ludzie wracają do rutyny po wakacjach. Jeśli promujesz konkretne wydarzenie (np. Dni Otwarte klubu albo maraton fitness), kluczowe jest, by kampania obejmowała okres przed wydarzeniem i kulminowała tuż przed nim, by jak najwięcej osób o nim usłyszało.
Rozpisz sobie plan działań w czasie, np. Tydzień 1: teasery w social media (posty na fanpage, story) + start kampanii reklamowej na FB/Instagram, budowanie zasięgu. Tydzień 2–3: główna faza kampanii zwiększony budżet, docieranie do maksymalnej liczby osób z grupy. Remarketing do tych, co kliknęli. Tydzień 4: faza domykająca, komunikat „ostatnia szansa”, zmniejszenie budżetu lub wygaszenie kampanii.
Taki harmonogram oczywiście zależy od specyfiki kampanii. Dla ciągłej reklamy wizerunkowej możesz np. ustawić stały, niewielki budżet dzienny i prowadzić kampanię ciągle, odświeżając co miesiąc kreacje. Dla krótkiej promocji z deadline’m lepsza będzie intensywna, ale krótka kampania. Dopasuj harmonogram do rodzaju kampanii. Posty w social media publikuj w dniach i godzinach, kiedy Twoi odbiorcy są aktywni, mailing zaplanuj np. rano w dzień powszedni, a reklamy płatne mogą biec codziennie lub w wybrane dni (np. promuj weekendowe wydarzenie mocniej od czwartku do soboty). Pilnuj też, by nie przeczyć sobie między kanałami: jeśli do 10 marca trwa promocja, zadbaj, by komunikat o niej zniknął 11 marca z wszystkich miejsc, żeby nie wprowadzać w błąd.
Co do budżetu, bądź przygotowany na jego optymalizację w trakcie. Monitoruj, który kanał daje najlepsze efekty i alokuj więcej środków tam, gdzie ROI jest najwyższe. Przykładowo, jeśli reklamy na Facebooku świetnie konwertują, a Google Ads słabiej, możesz przenieść część budżetu z Google na Facebook w trakcie kampanii. Albo odwrotnie; to wyjdzie podczas monitoringu.
6. Uruchomienie kampanii i monitorowanie wyników
Masz już wszystko zaplanowane, więc czas odpalić kampanię! Uruchom zaplanowane reklamy na wybranych platformach, publikuj zaplanowane treści (posty, mailingi) zgodnie z harmonogramem. Jednak praca na tym się nie kończy. Bacznie obserwuj wyniki od samego startu kampanii. Marketing cyfrowy daje tę przewagę, że możesz praktycznie na żywo sprawdzać, co się dzieje. Korzystaj z tego.
Wskaźniki skuteczności (KPI)
Na co zwracać uwagę? Przede wszystkim na wskaźniki skuteczności związane z Twoim celem. Jeśli celem była sprzedaż karnetów, to śledź sprzedaż (np. kody rabatowe użyte w zapisach online) lub licznik nowych członków. Jeśli świadomość, to monitoruj zasięg kampanii i liczbę wejść na stronę. Pośrednie metryki typu CTR (współczynnik klikalności) reklam, CPC (koszt za klik), konwersje z formularza itp. powiedzą Ci, jak efektywnie przebiega kampania. Nie zapominaj o zasięgu i częstotliwości. Sprawdzaj, czy zbliżasz się do założeń (np. planowałeś 10 tys. osób z freq ~3, czy jesteś na dobrej drodze?). Jeśli coś odbiega od planu, wprowadź korekty na bieżąco.
Monitoruj i reaguj
Przykładowe działania korygujące:
Reklama ma niski zasięg, a budżet się nie wydaje- poszerz targetowanie (np. mniej restrykcyjne zainteresowania) lub zwiększ stawki, bo może konkurencja o tę grupę jest duża.
Zasięg rośnie, ale częstotliwość za niska (np. 1,2)- przedłuż kampanię albo zwiększ budżet, by ludzie zobaczyli reklamę jeszcze raz czy dwa.
Częstotliwość za wysoka (np. 8) i rosną negatywne reakcje- wymień kreację na świeżą, bo stara się wypaliła. Ewentualnie ogranicz capping częstotliwości albo wyklucz z targetowania tych, którzy już kilka razy widzieli reklamę (większość platform pozwala np. wykluczyć osoby, które osiągnęły określoną liczbę kontaktów z reklamą).
Jedna grupa odbiorców nie reaguje, za to inna reaguje świetnie- przekieruj tam budżet, np. w Menedżerze Reklam zobaczysz, że lepiej idzie w segmencie kobiet 25–34 niż mężczyzn 25–34, więc możesz zwiększyć stawki dla kobiet lub utworzyć osobny zestaw reklam dla nich).
Analizuj wyniki
Bardzo pomocne jest korzystanie z narzędzi do analizy i raportowania. Facebook oferuje wspomniany Meta Business Suite i Menedżer Reklam, gdzie sprawdzisz dokładne statystyki (zasięgi, częstotliwości, wyniki demograficzne). Google Analytics pokaże Ci ruch i zachowanie na stronie (np. czy ludzie z kampanii zapisują się na ofertę). Wykorzystaj te dane do wyciągania wniosków. Regularne monitorowanie pozwoli reagować na bieżąco, unikać marnowania pieniędzy i poprawiać kampanię w trakcie jej trwania.
Wyciągaj wnioski
Po zakończeniu kampanii zrób podsumowanie: czy cel został osiągnięty? Co zadziałało najlepiej, a co poniżej oczekiwań? Wyciągnij lekcje na przyszłość. Marketing to ciągłe uczenie się i optymalizacja, a każda kolejna kampania będzie skuteczniejsza, gdy wykorzystasz doświadczenia z poprzednich.
Praktyczne przykłady kampanii reklamowych dla siłowni
Na koniec przyjrzyjmy się kilku scenariuszom typowym dla branży fitness i temu, jak zastosować powyższe zasady w praktyce. Oto trzy przykłady kampanii: promocja nowego karnetu, ogłoszenie otwarcia nowej siłowni oraz komunikacja zmiany godzin otwarcia klubu.
Promocja nowego karnetu
Wprowadzasz na rynek nowy rodzaj karnetu (np. karnet VIP z dodatkowymi usługami, albo promocyjny karnet letni w obniżonej cenie). Chcesz zachęcić nowych klientów do zakupu oraz poinformować o ofercie obecnych bywalców.
Cel
Pozyskać jak najwięcej nowych zapisów na karnet w określonym czasie (np. w ciągu miesiąca trwania promocji). Pośrednio: zwiększyć rozpoznawalność oferty premium klubu.
Strategia zasięg/częstotliwość
Połącz podejście szerokie i wąskie. Na początku kampanii postaw na szeroki zasięg lokalny, aby wieść o promocji dotarła do wielu potencjalnych zainteresowanych w okolicy. W tym celu uruchom np. reklamę na Facebooku/Instagramie skierowaną do grup demograficznych odpowiadających Twoim potencjalnym klientom (np. 20-40 lat, określone zainteresowania fitness/zdrowie, promień 5-10 km od klubu). Ustaw cel „Zasięg” lub „Aktywność”, aby algorytm skupił się na dotarciu do maksymalnej liczby osób. W pierwszym tygodniu zależy Ci, by jak najwięcej ludzi dowiedziało się o ofercie, nawet jeśli część z nich zobaczy reklamę tylko raz. Następnie, w miarę jak kampania nabiera rozpędu, dołóż komponent częstotliwościowy: stwórz drugą grupę reklam skierowaną do osób, które wykazały zainteresowanie, np. kliknęły w pierwszą reklamę, odwiedziły stronę promocji karnetu, zostawiły dane, dodały produkt do koszyka itp. Tę grupę odbiorców (tzw. Custom Audience w Facebook Ads albo listy remarketingowe w Google) możesz teraz „dociskać” mocniejszym przekazem. Tutaj cel kampanii może być bardziej nastawiony na konwersję (np. „sprzedaż z katalogu” lub „konwersje” na stronie, jeśli prowadzisz sprzedaż online). Częstotliwość dla tej węższej grupy może być wyższa: to osoby już zainteresowane, którym warto kilkukrotnie przypomnieć o ofercie, by sfinalizowały zakup. Możesz np. w ciągu pozostałych 3 tygodni kampanii wyświetlać tej grupie 2–3 różne reklamy (rotacyjnie) z częstotliwością ok. 2 na tydzień. Czyli każda z tych osób zobaczy w sumie, powiedzmy, 4–6 komunikatów dotyczących promocji (różne ujęcia, np. jedna reklama „-20% na karnet VIP, tylko do końca lipca!”, druga reklama „Dołącz do grona VIP, ograniczona liczba miejsc”). To powinno zbudować pewną presję i utrwalić przekaz.
Kreacja i przekaz
Skup się na wyeksponowaniu wartości oferty. Np. „Karnet LATO 2za1: ćwicz dwa miesiące w cenie jednego!”. Dodaj pilność: „Oferta ważna do 31.08” albo „Tylko 50 karnetów promocyjnych”. Pokaż korzyści: „Dostęp do wszystkich stref + opieka trenera gratis”. W reklamach remarketingowych możesz dołożyć np. dowód społeczny (krótka opinia zadowolonego klienta, licznik „Już 40 osób skorzystało” itp.). Wezwanie do działania: np. przycisk „Kup teraz” prowadzący do strony zakupu karnetu lub formularza zapisu.
Kanały
Facebook/Instagram Ads będą tu głównym motorem (ze względu na możliwość precyzyjnego targetowania lokalnego i remarketingu). Warto też wysłać mailing/SMS do swojej bazy obecnych i byłych klientów o promocji (dodatkowy zasięg i przypomnienie, praktycznie zerowy koszt). Warto również zrobić szum organiczny, czyli posty na fanpage, Insta stories, grupy lokalne na Facebooku (jeśli regulamin pozwala, można tam wrzucić info o promocji). Jeśli masz budżet, uruchom równolegle kampanię w sieci Google (display) do remarketingu: banerki śledzące odwiedzających Twoją stronę, co zwiększy częstotliwość kontaktu (użytkownik zobaczy przypomnienie np. przeglądając inne witryny).
W tym przykładzie wykorzystujesz zasięg, by poinformować jak najwięcej nowych osób o atrakcyjnej ofercie (karnet promocyjny), a następnie częstotliwość, by doprowadzić zainteresowanych do zakupu (poprzez powtarzające się komunikaty w remarketingu). Całość powinna być dość krótka i intensywna. Promocja ma swój deadline, więc kampania np. 3-4 tygodniowa w zupełności wystarczy. Po zakończeniu policz, ile karnetów sprzedałeś i jak to się ma do celu.
Otwarcie nowej siłowni
Otwierasz nowy klub fitness (lub nową lokalizację istniejącej sieci). Chcesz nagłośnić fakt otwarcia i przyciągnąć jak najwięcej osób na dzień otwarty oraz zdobyć pierwszych klientów.
Cel
Zbudować maksymalną świadomość lokalnie i sprawić, by wszyscy potencjalni klienci w okolicy dowiedzieli się o nowej siłowni. Dodatkowo, zachęcić ich do odwiedzenia klubu w dniu otwarcia (np. na wydarzenie promocyjne) lub do skorzystania z oferty powitalnej (np. pierwszy miesiąc taniej).
Strategia zasięg/częstotliwość
Tutaj priorytetem będzie zasięg. Zależy Ci, aby informacja dotarła szeroko, prawdopodobnie nawet poza typową grupę core’owych bywalców siłowni (bo możesz liczyć również na osoby, które dopiero pod wpływem reklamy pomyślą: „o, mam siłownię pod nosem, może zacznę ćwiczyć”). Dlatego ustaw kampanię tak, by pokryła jak największy odsetek mieszkańców w promieniu, powiedzmy, 3–5 km od lokalizacji klubu. Wykorzystaj Facebook/Instagram z celem „Zasięg” lub „Rozpoznawalność marki” – algorytm będzie optymalizował pod kątem dotarcia do unikalnych osób. Budżet skoncentruj w stosunkowo krótkim okresie przed otwarciem (np. 2 tygodnie intensywnej kampanii). Częstotliwość nie musi być wysoka i wystarczy, że każdy zobaczy Twoje ogłoszenie 1-3 razy, by zarejestrować fakt, że „coś się dzieje” (pierwsze zobaczenie to informacja o istnieniu nowej siłowni, drugie to przypomnienie, ewentualnie trzecie to utrwalenie lub szczegóły wydarzenia). Ustaw więc capping np. 2 wyświetlenia na tydzień. To zapobiegnie marnowaniu budżetu na bombardowanie tych samych ludzi, a pozwoli dotrzeć do nowych. Jeśli budżet pozwoli i zasięg w okolicy się nasyci, można potem zwiększać częstotliwość, ale na start lepiej szerzej niż węziej. Dobrą praktyką przy takiej akcji jest również wykorzystanie wszystkich możliwych kanałów bezpłatnych. Stwórz wydarzenie na Facebooku: „Otwarcie [Nazwa Siłowni], darmowe treningi i pokazy, [data]”. Zaproś znajomych, poproś znajomych o udostępnienie, zachęć w postach do zapisów na wydarzenie. Współpracuj lokalnie: może jakaś lokalna grupa mieszkańców na FB, gdzie można wrzucić info; plakaty w okolicy; partnerzy (np. sklep sportowy), choć to już poza digital. PR lokalny: notka na portalu miejskim lub w radio, że otwiera się nowy klub; to też zwiększy zasięg informacji. Możesz też wykorzystać sieć reklamową Google (display), np. banery geotargetowane na daną okolicę, aby ludzie w tej lokalizacji widzieli je przeglądając internet (choć tu precyzja bywa mniejsza niż na FB).
Kreacja i przekaz
Tutaj liczy się jasny komunikat o OTWARCIU. Duży napis „Nowa siłownia. Wielkie otwarcie!” przykuje uwagę. Podaj datę i miejsce (np. „Sobota 5 lutego, godz. 10:00, ul. Fitnesowa 12”). Zachęć do udziału: „Przyjdź na Dni Otwarte i skorzystaj z darmowego wejścia. Konkursy i upominki dla pierwszych 100 osób”. Jeśli masz jakąś promocję powitalną (np. „karnet -50% dla pierwszych zapisanych”), koniecznie to uwydatnij. Użyj atrakcyjnych zdjęć klubu (jeśli już masz gotowy) albo wizualizacji/projektu, by zbudować ciekawość („zobacz nowoczesny sprzęt / strefę crossfit / saunę…”). Możesz też wpleść element lokalnej dumy, np. „Pierwszy taki klub fitness na Osiedlu XYZ”. CTA: „Zarezerwuj miejsce na otwarciu”, „Dowiedz się więcej” (kierujące np. na stronę wydarzenia lub landing page z programem otwarcia).
Częstotliwość w praktyce
Ponieważ kampania jest krótka, możesz zintesyfikować ją tuż przed samym otwarciem. Np. w ostatnich 3 dniach ustaw reklamy z celem „Wydarzenie” (jeśli FB event) lub zwiększ stawki, i pozwól, by osoby, które już raz widziały reklamę, zobaczyły ją ponownie z przypomnieniem „to już jutro/pojutrze!”. W krótkim okresie można też pozwolić na wyższą częstotliwość dzienną, np. nawet 2 wyświetlenia na dzień na użytkownika przed samym eventem.
Przykładowe rezultaty
Taka kampania powinna sprawić, że „wszyscy będą wiedzieć” o nowym klubie. Możesz mierzyć sukces frekwencją na dniu otwartym (liczba odwiedzających) oraz oczywiście pierwszymi zapisanymi klientami. Ważne jest zbieranie kontaktów podczas otwarcia (np. lista zapisów na darmowy trening personalny). Potem do tych osób możesz dotrzeć z kampanią częstotliwościową (remarketing mail/SMS: „Dziękujemy za odwiedzenie nas i mamy nadzieję, że się podobało. Oto oferta specjalna dla Ciebie…”). Tutaj widać, że zasięgowa kampania otwarcia płynnie przejdzie w kampanię sprzedażową po otwarciu, gdzie częstotliwość (przypominanie i zachęcanie do decyzji) będzie znów najważniejsza.
Zmiana godzin otwarcia klubu
Twój klub wydłuża godziny pracy (np. był czynny 8:00–20:00, a będzie 6:00–22:00, albo przechodzi na model 24h). To ważna zmiana dla obecnych klientów i potencjalny atut dla nowych (np. przyciągnięcie osób, którym wcześniej godziny nie pasowały).
Cel
Poinformować wszystkich obecnych klientów o nowych godzinach (żeby byli świadomi udogodnienia) oraz zareklamować tę zmianę potencjalnym klientom jako przewagę konkurencyjną (np. jedyna siłownia 24h w okolicy, przyjdź kiedy chcesz!).
Strategia zasięg/częstotliwość
W tym przypadku grupa docelowa dzieli się na dwie: obecni klubowicze oraz nowi potencjalni klienci. Do obecnych najłatwiej dotrzesz kanałami własnymi (poza reklamą): mailem, SMSem, ogłoszeniem na Facebooku/Instagramie (post, story), plakatem w klubie. To raczej komunikacja informacyjna, nie sprzedażowa, więc wystarczy przekazać wiadomość. Nie musisz tu robić dużej kampanii reklamowej (chyba że masz program lojalnościowy i chcesz być pewien, że każdy zauważy, wtedy można ewentualnie użyć płatnej reklamy do własnych obserwujących na FB). Ciekawsza jest grupa nowych potencjalnych klientów. Tu możesz potraktować wydłużone godziny jako wabik reklamowy. Kieruj reklamy do osób w okolicy, które być może wcześniej nie skorzystały z Twojej siłowni, bo np. pracują do późna albo ćwiczą o niestandardowych porach. Teraz, gdy masz 24h lub dłuższe godziny, możesz spróbować ich przyciągnąć hasłem typu: „Brak czasu w ciągu dnia? Teraz poćwiczysz u nas choćby o 6 rano lub 11 w nocy. [Nazwa Siłowni] otwarta 24h!”.
Zasięg nie musi być ogromny, bo to dość specyficzna zaleta. Targetuj ludzi, którzy potencjalnie by tego potrzebowali (np. młodzi dorośli 20-40, pracujący; może ustawić reklamy na godziny wieczorne i poranne, wtedy zobaczą je „nocne marki”? Eksperymentuj). Częstotliwość również nie musi być wysoka, bo nie tyle budujemy głębokie przekonanie, co informujemy o fakcie. Wystarczy, że osoba z grupy docelowej raz czy dwa natknie się na reklamę „siłownia 24h”, aby zapamiętać, że jest takie miejsce. Potem, gdy zajdzie potrzeba („kurczę, wracam o 22, gdzie by tu poćwiczyć... o, jest ten klub całodobowy!”), przypomni sobie o Twojej siłowni. Zatem ustaw np. kampanię z celem Zasięg, capping 2 tygodniowo i puść ją na parę tygodni, żeby roznosiła tę nowinę. Możesz też zastosować niestandardowe kanały, np. reklamy w Google na hasła typu „siłownia 24h [miasto]” lub wg innych najlepiej dopasowanych słów kluczowych. Jeśli Twoja konkurencja zamyka się wcześniej, to Twój atut, warto go komunikować.
Kreacja i przekaz
Tutaj przekaz jest czysto informacyjny, ale warto go przedstawić jako korzyść. Np.: „Teraz ćwiczymy 24/7. Twój klub otwarty zawsze, gdy masz czas!”. Albo: „Nowe godziny otwarcia: 6:00–23:00 (pon-nd). Trenuj kiedy chcesz!”. Możesz dodać hasło typu „Elastyczność dla Ciebie” itp. Wizualnie można pokazać np. sylwetkę osoby ćwiczącej późnym wieczorem lub wczesnym rankiem, zegar, cokolwiek co kojarzy się z porą dnia. Ważne, żeby przekaz był czytelny w mig, to ma dotrzeć jak news. CTA: jeśli celem jest tylko informacja, może to być po prostu „Dowiedz się więcej” (kierujące do posta czy strony z info). Jeśli chcesz to przekuć w sprzedaż, możesz dać CTA „Dołącz teraz” i zaoferować coś w stylu „Skorzystaj z nocnych godzin. Pierwszy nocny trening gratis dla nowych klientów” itp., żeby zmotywować.
Wykorzystanie obecnych kanałów
Jak wspomniano, obecnych klientów najlepiej złapiesz bez płatnej reklamy. Upewnij się, że każdy klubowicz otrzymał informację: wyślij maila z tematem „Ćwicz dłużej. Wydłużamy godziny otwarcia!”, wywieś plakaty/przylepki w szatniach, zrób post na grupie klubowej czy fanpage. Zasięg takich komunikatów wśród obecnych klientów powinien być wysoki, bo to ważne info dla nich. Możesz też poprosić trenerów, by przekazywali informację podczas zajęć.
Spodziewany efekt
Obecni klienci docenią ukłon w ich stronę (np. bardziej dogodny grafik). Nowi, ci, którym brakowało takiej opcji, mogą wreszcie zdecydować się na Twój klub. Oczywiście sama zmiana godzin to nie aż tak spektakularna „promocja” jak wielka obniżka cen, więc tłumów od razu może nie być, ale budujesz wizerunek klubu przyjaznego i dopasowanego do potrzeb klientów. W dłuższym horyzoncie powinno to wpłynąć pozytywnie na przywiązanie obecnych klientów i zainteresowanie tych, którym grafik wcześniej nie pasował.
Powyższe przykłady pokazują, że zarządzając umiejętnie zasięgiem i częstotliwością, możemy dostosować strategię komunikacji do różnych celów i sytuacji. Czy to masowa akcja budująca świadomość (otwarcie klubu), czy ukierunkowana promocja sprzedażowa (nowy karnet), czy informowanie lojalnych klientów (zmiana godzin). Zawsze warto myśleć o tym, ile osób powinno zobaczyć przekaz i ile razy, by osiągnąć zamierzony efekt. Świadome planowanie kampanii pod tym kątem i wdrażanie opisanych tu dobrych praktyk pomoże Ci efektywniej wykorzystać budżet marketingowy i osiągnąć lepsze wyniki. Powodzenia w realizacji kampanii i niech Twoje reklamy trafiają celnie i skutecznie budują grono zadowolonych klubowiczów!



